piątek, 1 marca 2013

Kawa vs. napoje energetyzujące

Wróciłam do domu, żeby trochę odetchnąć i PKP sprawiło mi przecudowną niespodziankę - jechałam 1,5 godziny zamiast planowanych przez rozkład 2! Niesamowite :D Nie mogłam się powstrzymać i postanowiłam dodać post :)

Dziś chciałabym napisać co nieco o napojach energetyzujących, gdyż trochę na ten temat ostatnio czytałam i chciałabym się z Wami podzielić. Zacznijmy od składu:


Napoje energetyczne zawierają:
  • taurynę (składnik pobudzający)
  • dużo cukru (ok. 7-8 łyżeczek w jednej puszce), który ma zabić gorzki smak kofeiny
  • kofeinę syntetyczną, która w przeciwieństwie do naturalnej wchłania się natychmiast do organizmu
  • karmel amoniakalny (syntetyczny brązowy barwnik)
  • całą masę substancji chemicznych – aromaty, barwniki itp. 
Substancje te wzmagają toksyczność napojów. Producenci eksperymentują z coraz większą dawką kofeiny w takich produktach, aby uzyskać możliwie najskuteczniejszy efekt pobudzający. W dodatku zawartość kofeiny w puszce energetyka jest średnio 20% wyższa, niż podana na opakowaniu!
Coraz bardziej popularne stają się energy shoty sprzedawane jako suplementy diety – nie podlegają więc regułom dotyczącym składu (ok. 200mg kofeiny/100ml)


Kawa, czyli wady i zalety

Zalety:
  • Dzięki zawartości polifenoli, silnych antyutleniaczy, kawa pomaga długo zachować młodość. 
  • Działa pobudzająco dzięki zawartości kofeiny naturalnej, jednak jej wchłanianie do krwi następuje znacznie wolniej niż przy napojach energetyzujących
  • Ogranicza skłonność do migren.
  • Chroni wątrobę przed nowotworem, dzięki zawartości przeciwutleniaczy.
  • Zmniejsza ryzyko cukrzycy typu 2
  • Zapobiega astmie, gdyż tłumi wydzielanie histaminy odpowiedzialnej za alergię.
  • Chroni przed próchnicą, dzięki zawartości garbników, które przeciwdziałają procesom powodującym próchnicę.
Wady:
  • Wypłukuje z organizmu magnez i witaminy z grupy B oraz wapń, co prowadzi do osteoporozy. Jeśli więc pijesz kawę, wzbogać swą dietę o większą ilość tych pierwiastków.
  • Powoduje nadmierne wydzielanie się kwasów żołądkowych, co jest niebezpieczne przy wrzodach żołądka.
  • Przyspiesza skurcze jelit, powodując u wrażliwych osób biegunkę.
  • Może wywołać rozkojarzenie, rozdrażnienie, niepokój. 


Coca Cola 10mg kofeiny /100ml

Kawa 70mg kofeiny /100ml


Energetyk ok. 30mg kofeiny /100ml
Energy Shot 200mg kofeiny/100ml


Jak widać, dużo lepiej jest wybrać jednak kubek kawy  niż tę puszkowaną truciznę. Po swoim doświadczeniu wiem, że energetyki raczej źle wpływają na organizm: samopoczucie, cerę, żołądek. Warto też zwrócić uwagę na to, że kawa ma dużo więcej pozytywów niż napój energetyzujący.
Starałam się pisać krótko, zwięźle i na temat, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam zbytnio :) Pozdrawiam i dziękuję za kciuki - trzymajcie dalej!

17 komentarzy:

  1. A to ciekawe z ograniczaniem skłonności do migren... Mam z nimi wielki problem, czasem głowa boli mnie 3, 4 dni. Dziś nie mogłam wytrzymać! Zaczynam pić kawę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat migreny nie miałam, ale mojej koleżance kubek kawy pomaga, a przynajmniej chociaż trochę łagodzi bóle :)

      Usuń
  2. staram się unikać takich napojów pobudzających :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie piję ani jednego ani drugiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko piję napoje energetyczne, ale kawę - uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kawkę piję kilka razy do roku :p z energetycznych napojów zrezygnowałam, bo niezdrowe, wolę wodę mineralną :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czasami piję tigera ;) Fajny post, super blog ;) Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do lakierów do paznokci - limonkowego chyba nie widziałam ;) Ale miętowe kolory mają różne firmy - Golden Rose, Miss Sporty, bodajże Donegal też ma takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam uwielbiam kawę <3 szczególnie tę mojego przepisu :D
    Napoje energetyczne.. piję raz na jakiś czas, ale one są beee

    OdpowiedzUsuń
  9. super post, warto uświadamiać wszystkich jak niezdrowe są te napoje. ja ich w ogóle nie piję, bo nie lubię :) za to kawę uwwwwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ani kawa ani napój energetyczny ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kawę piję ze względu na smak i aromat, wprowadza mnie to w dobry nastrój. Jednocześnie dobra kawa poprawia koncentrację. Miałam też sytuacje, że przesadziłam z jej ilością i kończyło się to nadpobudliwym zachowaniem, rozdrażnieniem, przechodząc w brak skupienia i drżące ręce. Teraz znam swoje możliwości i piję z umiarem. Energetyków nie tykam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. trafilas w sedno z tym postem :D od dawna zastanawialam sie co zawiera wieksza dawke kofeiny kawa czy energetyki i co jest zdrowsze dla organizmu. Lubie kawe ale przeraza mnie swiadomosc ze zabarwia zeby :P dlatego tez czasem wole energetyka na pobudzenie wypic... ale tutaj z kolei wlasnie duza zawartosc cukru mnie odstrasza...no i jak tu dogodzic ?
    ale na kawe swiezo parzona z ekspresu zawsze dam sie skusic ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny artykuł, jeden z nielicznych, mówiących prawdę! Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  14. a nie lepiej wykorzystać naturalne rozwiązania i wypić sobie zdrową yerba mate? przecież to dużo lepsze rozwiązanie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny i przydatny artykuł. Dzięki za ciekawe informacji na pewno nie raz z nich skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Istna rewelacja! Kocham kawę i wiem dobrze o tym, że jest zdrowsza od energetyków. Nie wspominając już o tym, jakie negatywne emocje wywołują napoje po kilku godzinach...

    OdpowiedzUsuń