Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek Line. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek Line. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 kwietnia 2013

Mask Hair Repair Sleek Line

Witajcie! :)

Dziś chciałabym Wam napisać małą i być może nieudolną recenzję odżywki do włosów, której używałam przez ostatnie 4 miesiące. Poleciła mi ją fryzjerka, gdy zapytałam ją o jakiś kosmetyk do prostowanych i zniszczonych włosów. Od razu (no może nie aż tak szybko :D ) udałam się po nią do sklepu:



 Jest to maska regenerująca z jedwabiem i wyciągiem z pestek słonecznika. Jak już wcześniej pisałam stosuje się ją przede wszystkim do włosów prostowanych i po zabiegach kosmetycznych, ale również do włosów cienkich, suchych i zniszczonych.

Jest to jeden z lepszych preparatów jaki miałam okazję używać:
  • Bardzo ładny zapach, utrzymuje się nawet po kolejnym myciu na włosach! Na początku mi jakoś tak nie byłam do niego przekonana, ale później polubiłam :)
  • Bardzo duże opakowanie
  • Maska jest niespodziewanie wydajna - wystarczy ilość wielkości orzecha laskowego (może dwóch) na włosy średniej długości. Pamiętajmy jednak, że odżywek i masek nie nakłada się na skórę głowy, tylko na końcówki!
  • Wygładza włosy i powoduje, że mniej się elektryzują
  • Świetna cena (max. 15zł)
  • Fantastyczna konsystencja - raczej gęsta (zamieszczę niżej zdjęcie)
Niestety jak prawie każdy produkt ma też swoje wady:
  • Kiedy nałożymy jej zbyt dużo, albo nie spłuczemy dużą ilością wody, włosy po godzinie sprawiają wrażenie ciężkich i przetłuszczonych. Trzeba być bardzo dokładnym przy nakładaniu
  • Podany czas trzymania na włosach (10 minut) raczej jest troszkę za krótki. Ja trzymam 15-20, a czasami nawet dłużej.

Generalnie jestem z niej zadowolona :) Jestem trochę wymagająca jeśli chodzi o kosmetyki i zdecydowanie polecam nakładać ją jak się ma czas (na przykład wieczorem), bo tak jak wcześniej wspomniałam, wymaga ona dokładności, żeby włosy nie sprawiały wrażenia "tygodniowych".  Odżywkę stosuję średnio raz - dwa razy w tygodniu i osobiście uważam, że nie należy robić tego częściej.

Przy okazji mam do Was pytanie: polecacie jakiś szampon/odżywkę, który jest dobry na objętość? Ewentualnie szampon/odżywkę rozjaśniającą nieco włosy i nadającą im wyrazisty kolor? :) Czekam na wasze propozycje!

Wiosna zbliża się wielkimi krokami!